Myślałam, że jestem typem pustelnika, dziwaka czy samotnika a dowiedziałam się od wujka Google, że jestem tylko lub aż introwertyczką. Sporo przeczytałam na ten temat ale zostawię tu kilka cytatów, zamiast moich przemyśleń. I sporo zdjęć moich, nie zawsze na temat. A może nawet całkiem nie na temat. Taki misz masz ze stycznia 2026 roku. 

" ꧁ Introwertyk ꧂To osoba, która nie chce byc w centrum uwagi. Raczej wewnątrz niż zewnątrz. Dobrze sobie radzi ze soba. Moze spędzac całe dnie w domu, delektując się ciszą, nikt nie wie, czy tam jest, czy nie. Wstaje, uśmiecha się do sąsiadów z grzeczności, idzie do pracy, na spacer, wraca do domu... a potem zamknij drzwi do świata. Jej azylem jest jej przestrzeń, jej świat."










- Kluczowe cechy i zachowania introwertyczki:
- Najlepiej regeneruje się, przebywając sama ze sobą, czytając książkę lub oddając się hobby.
- Preferuje spokojne otoczenie, unika tłumów i hałasu.
- Nie lubi tzw. small talku, woli głębokie rozmowy z kilkoma bliskimi osobami.
- Potrzebuje czasu, aby zaufać nowym osobom, dlatego bywa postrzegana jako osoba powściągliwa.
- Ja z wiekiem jestem taka introwertyczką w coraz większym stopniu. A mimo to bywa się tu i tam, z obowiązku lub ciekawości.





- JI sporo się dzieje w Rodzinie. Zięć odchodzi na zasłużoną wielce emeryturkę, żegnany ze wzruszeniem i z pompą, też w dosłownym tego słowa znaczeniu. Bo Leszek jest ekstrawertykiem, zupełnie moim przeciwieństwem ale mimo to, a może dlatego, lubimy się bardzo.


- A od sztucznej inteligencji dla Lesia takie określenia:
- Ekstrawertyk to osoba otwarta, towarzyska i energiczna, która czerpie energię z interakcji społecznych, często będąc "duszą towarzystwa". Charakteryzuje się optymizmem, łatwością nawiązywania relacji oraz impulsywnością.Kluczowe cechy ekstrawertyka:
- Towarzyskość i energia: Potrzeba bycia wśród ludzi, wysoki poziom aktywności, szybkie tempo życia.
- Komunikatywność: Otwartość, łatwość wypowiadania się, mówienie "na głos" (myślenie w trakcie mówienia).
- Optymizm i pewność siebie:Podejście do życia z entuzjazmem, odwaga, nastawienie na sukces.
- Impulsywność: Szybkie podejmowanie decyzji, działanie pod wpływem emocji
- Orientacja na działanie: Lubi nowości, wyzwania, unika nudy i długotrwałej samotności.
- Zdolności przywódcze: Dobrze sprawdza się w roli lidera, menedżera, animatora.
Ekstrawertyk w życiu codziennym:- Relacje: Szybko nawiązuje przyjaźnie, jest czuły, głośno mówi o swoich potrzebach.
- Praca: Preferuje pracę zespołową, dobrze radzi sobie w zawodach wymagających kontaktu z ludźmi.
- Odpoczynek: Regeneruje siły w ruchu i zgiełku (imprezy, spotkania), a nie w samotności.
- Nawet wiersz dostał na odchodnym wraz z uściskami i serdecznymi życzeniami. 💛💚💙
- Niech Ci się Lesiu, dobrze i przyjemnie żyje na emeryturze, bo zasłużyłeś jak mało kto, ulubiony ekstrawertyku!















Jestem 100% introwertyczką i dobrze mi z tym. Przytoczony przez Ciebie opis pasuje do mnie jak ulał:-) Twojemu ulubionemu ekstrawertykowi życzę ekstra emerytury:-) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńA więc jest nas wielu, pewnie nawet więcej niż 15 %! A mojemu ulubionemu ekstrawertykowi, ekstra emerytura należy się jak mało komu, ogniomistrz to wyczerpujący zawód.
UsuńRaczej jestem introwertyczką, ale kiedy trzeba, to znajdzie się we mnie coś z ekstrawertyka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo wspaniała mieszanka, same najlepsze cechy z obu in i eks💚
UsuńJa tam jestem ekstra. Dokładnie to ekstrawertyk. Nie mogę funkcjonować bez ludzi i bardzo łatwo nawiązuję kontakty ze sprzedawcami w sklepie, paniami w urzędzie i towarzystwie. Ze względu na parametry osobiste, najpierw mnie słychać a potem dopiero widać.
OdpowiedzUsuńAntoni, dobrze mieć przy sobie takiego ekstra ..., zwłaszcza jak się jest intro ... Zięć i córka to przykład takiego bliskiego ideału związku. A i wasz związek idealny się wydaje, wnioskuję z tego co piszesz.
UsuńCiekawy post. Ja też zaliczam się do tych 15 procent introwertyków, a swoją drogą, zdziwiłam się, że jest nas tylko tyle. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńElu, ja też uważam, że jest nas więcej ale my raczej nie ujawniamy się, w przeciwieństwie do ekstra... którzy brylują i są widoczni.
UsuńJa na szczęście jestem przeciętnym człowiekiem:):)
OdpowiedzUsuńM
Mario, może i przeciętnym ale to znaczy, że trochę ekstra... i trochę intro... :))
UsuńFajne jest też to zestawienie dwóch światów – introwertycznego i ekstrawertycznego – bez wartościowania, za to z ciepłem i humorem. Wychodzi z tego myśl, że można być zupełnie innym, a jednak bliskim sobie ludziom, jeśli jest wzajemny szacunek i sympatia. No i piękne jest to, że z wiekiem coraz lepiej wiesz, czego naprawdę potrzebujesz
OdpowiedzUsuńAndrzeju, wyławiasz najistotniejsze wątki z posta i komentujesz je z życzliwością i serdecznością. I posty masz interesujące i różnorakie
UsuńJestem typową introwertyczką a całe życie musiałam być między ludźmi. Teraz mam święty spokój, do ludzi mnie w ogóle nie ciągnie. Jestem pełna podziwu dla strażaków. Mam tu sąsiada za płotem i jak syrena zawyje to on albo w auto, albo na rower i gna co sił do remizy. Mam też byłych uczniów strażaków- tu jest ogromna tradycja być w OSP. Twój zięć fajnie wygląda w mundurze. Wydaje mi się, że emerytura emeryturą, ale od straży to on się jeszcze długo nie "odetnie". Taką służbę ma się we krwi.
OdpowiedzUsuńJa podobnie, w pracy miedzy ludźmi, dopiero na emeryturze doceniłam urok i smak bycia smaje ale nie samotnej.
UsuńLesio ma ogniomistrza we krwi i już ma sporo planów by wykorzystać te umiejętności i tę pasję na emeryturze.
Też jestem introwertyczką, choc miewam nagłe wyskoki ekstrawertyzmu. (co samą mnie zaskakuje) Najchętniej jednak zostaje w swojej ciszy, w swoich myslach i przestrzeniach. Nie oceniam tego, ani u siebie ani u innych. Jesteśmy tacy jacy jestesmy. Nikt nie musi nas lubic na siłe ani my też nie musimy. Szanujmy się wzajemnie. To chba najważniejsze!:-)
OdpowiedzUsuńJa też nie oceniam a wręcz zachwycam się ekstrawertycznym zięciem bo oni są towarzyscy, życzliwi, otwarci na ludzi. Jak mnie jakiś dopadnie to jest miło i czule 💚 ale sama nie szukam towarzystwa🤣.
Usuń