motyle

niedziela, 21 lipca 2013

DOM PEŁEN ŚWIATŁA

Od tygodnia jestem na zachodzie i to nie są wczasy tylko wakacje. Czy to jest różnica - narazie sama nie wiem. Dobrze tu śpię, budzę się wyspana - a wierzcie mi, w tym moim późnym wieku to dobrodziejstwo. Poranna kawka w salonie pełnym światła, jedynym  "obowiązkiem" ugotowanie obiadu dla czworga bo starszy wnusio jest "na wyjeździe". Z młodszym chodzimy na spacery z aparatem i na zakupy z koszykiem, trenujemy z piłką, pluskamy się w basenie, szukamy kota, czasem sprzątamy - same przyjemności, jak to na wakacjach. Więcej obrazów niż słów.

13 komentarzy:

  1. Szczęściara z Ciebie, takie wakacje to prawdziwy luksus, all inclusive w sprzyjających okolicznościach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. All inclusive jak sobie ugotuję ale co do reszty full wypas ekskluzywny. Szczęściara ze mnie - to prawda Dominiko

      Usuń
  2. Fajnie być babcią!!!!
    ja też chcę!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proste i łatwe. Trzeba przez 18 lat opiekować sie dzieckiem a potem tylko trochę czasu i cierpliwości i już. :-) Fajnie być Babcią - to prawda

      Usuń
    2. A gdzież tam proste i łatwe, ten czas "potem", po "18", mija z zawrotną szybkością, a ci moi synkowie nic, pewnie poprowadzą swoje dzieci do przedszkola ze srebrzystą skronią, a wszyscy będą mówić, że dziadziuś przyszedł ... nie są chętni młodzi dziś do zakładania rodziny, za dużo "przeciw", może wygodni? chcą życia użyć? ale to ich życie, ich wybory, ja za nich życia nie przeżyję; czekam więc cierpliwie, aby trochę "pobabciować"; pozdrawiam, Krystyno.

      Usuń
    3. Ja chciałabym jeszcze wnuczkę ale masz rację Mario, ich życie, ich wybory, ich konsekwencje. Dobrze być babcią przed 60 tką, bo potem już coraz mniej i siły i cierpliwości

      Usuń
  3. No tak, zostało mi więc cierpliwie czekać:):):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedziłam Cię i widzę, że już niezadługo, bo jak dzwony weselne to i plany poważne a stąd już niedaleko do małej słodkiej kruszynki. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ja tam nie mogę się doczekać..nie wiem jak młodzi??? Ale podejrzewam,że "panna młoda", której się troszkę nie chce pracować:):) pójdzie na to:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko i syn będzie zadowolony to idealna sytuacja - i tego Ci życzę

      Usuń
  5. Dziękuję:):)
    Miłych i owocnych w miłe wydarzenia dni życzę:):

    OdpowiedzUsuń
  6. Ania z Siedliska31 lipca 2013 11:32

    To doprawdy dziwne i ciekawe, jak młodzi unikaja trwałych związków, odpowiedzialności itp. Słowem - wolą być singlami, pozbawiając nas tej miłej roli bycia babcia ( te słowa kieruje do Marysi). ja już powoli przestaję czekac na wnuki - trudno, widać i tak musi być. Ale Tobie, Krysiu, szczerze zazdroszczę :-)))). Baw sie dobrze !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuszą zabawki coraz nowsze, tablety, smartfony, pady .... sprzętów się nie naprawia tylko wymienia na nowe ..... wszędzie zachęty do konsumpcji bo jesteś tego warta .... niepewne zatrudnienie .... ja nie tłumaczę ale staram się zrozumieć. Może przed 40 tką zegar biologiczny zatyka i dostaniesz miły prezent od losu i od córki. Narazie masz urocze zwierzaczki. Pozdrawiam gorąco i upalnie. Wakacjuj Aniu radośnie!

      Usuń