Szaro, mokro, deszcz, błoto ..... Zwlekałam z wyjazdem na skraj tak długo, że ledwo ledwo zdążyłam na przełom roku. Jedyny plus to taki, że bez problemu otworzyła się kłódka i brama a niespodzianka też była bo czekała na mnie Władzia Narożna, mój 'bas' (brzóziański anioł stróż). Po rozpakowaniu i kawce, po zupie z wkładką Bas poszła na swoje włości a ja się zabrałam za odświętny, noworoczny i karnawałowy wystrój chatty.A były niedawne czasy, pamiętam, gdy była w Nowy Rok cudna pogoda, słońce, mrozik.
Tak było !!!
Coroczne postanowienie, że w wieczór sylwestrowy rozpalę wielkie ognisko i spalę w nim wszystkie negatywne emocje z mijającego roku znowu się nie zrealizowało, bo mokro i deszczowo. Ale oczywiście był ogień w piecyku dla grzania, podgrzewania, podsmażania .....
Tu na skraju nie ma tej nachalnej propagandy bycia szczęśliwą, radosną, uśmiechniętą, ustrojoną, roztańczoną i rozśpiewaną ... więc byłam i owszem ubrana wieczorowo w czarno biały kombinezon z różowymi wstawkami ale i trochę zadumana, troszkę radosna i troszeczkę smutna. A co, kto Starce zabroni! Głównym daniem sylwestrowego wieczory były grzanki i zapiekanki pieczone na płycie piecyka. Chleb pełnoziarnisty, wiejska kiełbaska i ser podwędzany, pomidory i mleko.
Nowy Rok to teraz dla mnie zmiana daty, koniec okresu świątecznego a przede mną kilkanaście miesięcy zwyczajnej codzienności. Powitałam go o północy kubkiem mleka na tarasie, przy dźwiękach fajerwerków dookoła, bo na wsi nadal tak się świętuje przejście.
A potem, do późnej nocy w łóżku czytanie, drzemanie, słuchanie a w izbie tupanie i nucenie, taka chatta rozświetlona. Postanowień noworocznych nie było.
Nazajutrz Noworoczny spacer, w błocie i spadającym mokrym śniegu, pod pochmurnym niebem.
Kretów ci u nas dostatek!

W południe przyszli goście i biesiadowaliśmy radośnie przy domowym winku, w ciepłej izbie z widokiem na deszczową, smętną, pierwszostyczniową aurę. Nawet słońce wyszło ale tylko na moment.
Niech ten rok będzie dla Nas łaskawy i szczęśliwy, niech obdarza Nas wszelkimi dobrami !
Niech tak się stanie!!













