motyle

piątek, 29 marca 2013

Wielki Tydzień

Wszystkim gościom i przyjaciołom wszelkiej pomyślności z okazji świąt Wielkanocnych i nie tylko
Na rekolekcjach, dawno temu, usłyszałam i zapamiętałam:
Odnawianie i pogłębianie relacji z Bogiem przez modlitwę.
Odnawianie i pogłębianie relacji z bliźnimi przez jałmużnę.
Odnawianie i pogłębianie relacji ze sobą przez post



12 komentarzy:

  1. Kochana Krystynko, piękne są Twoje życzenia, piękne zdjęcia, piękne przygotowania do Świąt.
    Zdrowych, wesołych, ciepłych, optymistycznych Świątecznych Dni serdecznie życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dominiko, takie się zapowiadają. W tym roku Dziecka przyjeżdżają do nas, na wschód więc jest radośnie i pomocnie.

      Usuń
  2. Właśnie taką dekorację widziałam na Kalwarii w niedzielę palmową, modlitwa, jałmużna i post; i się sałatka szykuje, widzę, i babeczka gotowa, tylko w tym słoiku niewiadoma mnie gryzie; spokojnych Świąt, Krystyno, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie te zwięzłe, krótkie słowa bardzo ujęły, przypominam je sobie zawsze w tym czasie.
      Z przygotowaniem potraw czekałam na dzieci które w tym roku przyjeżdżają do nas. Podprawiły sałatkę, nagotowały, nasmażyły i napiekły, nakroiły i namieszały. W słoiku wywar na galaretkę, trochę ciemny bo za hojnie dodałam grzybków. Ale w salaterce z mięskiem, jajkami, marchewką i groszkiem prezentuje się doskonale. Bądźcie zdrowi i szczęśliwi

      Usuń
  3. Zdrowych i wesolych Swiat Krysiu, wszelkiej pomyslnosci
    zyczy Ataner.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Renatko! Z dalekiej Polski, ze ściany wschodniej życzę Wam czasu radosnego, czułego, szczęśliwego i serdecznego w Wielkanoc i po.

      Usuń
  4. Loluniu! Szczególnie trzeci, rekolekcyjny punkt mi się spodobał, więc pozwolę sobie zacytować :) - "Odnawianie i pogłębianie relacji z bliźnimi przez jałmużnę".
    Ostatniego mi nie trza, ale pogłębić może? :)
    Serdeczności wielkanocne i błogosławione oraz wszelakiej smaczności!
    Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szałaputko, odnawianie się przydaje gdy relacje zniszczone, pogłębianie gdy relacje płytkie. A gdy są w porządku i normalnie to zawsze można stosować modlitwę dziękczynną.
      Już prawie po świętach, w tym roku jak przepowiadałaś Haniu serdecznych, błogosławionych i smacznych. Bądź!

      Usuń
  5. No mam wreszcie internet! :) Zmieniliśmy dostawcę i jest ok. Przyznaję jednak, że ręczne pisanie listu to była wielka przyjemność. :) I nadrabiam teraz zaległości. Serdeczności. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Magdalenko, odręczny list to cudna przygoda, może przez coraz większą rzadkość i wyjątkowość.
      Widzisz, zaczarowałaś zimę, by szal przydawał się jak najdłużej. Ile może zdziałać jedna, zdesperowana czarodziejka, nawet bez świadomego udziału? I jej magiczne dzieło.

      Usuń
  6. O żesz! Sądzisz, że to ja narozrabiałam? Miałam raczej na myśli wiosenny chłodek w plenerze... No ale dzisiaj zaczęłam odczynianie, to może będzie jakiś efekt. I zaskoczył mnie synek. Gdy z jękiem: "Ten śnieg ciągle pada!" walnęłam lekko głową w szybę, synuś stwierdził: "Spokojnie mamo, ja wiem, że niedługo przestanie". Szczęka mi opadła. :) Oby miał rację, bo bocianów szkoda. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intencje miałaś czyste, wyszło ..... zimowo. Ale jak odczyniasz to dobrze, ja też zaczęłam na poważnie czarować wczoraj - na pewno będzie efekt. A jeszcze jak synuś powiedział, że niedługo, to już zmiana murowana, dziecka wiedzą bo pamiętają.

      Usuń