motyle

sobota, 29 grudnia 2012

Koniec bloga i początek bloggera

21 grudnia 2012 roku - końca świata nie było ale coś się skończyło. Po administracyjnym udoskonaleniu, mój blog w Onecie stał się stroną do oglądania, nie mogę się zalogować a więc umieścić posta, nie mogę odpowiedzieć na komentarze, nie można dodać komentarza. Moje kilkakrotne apele i prośby o pomoc administratora blogonetu od tygodnia pozostają bez odpowiedzi. Widocznie czas na zmianę. I ...... poszło!
A szkoda, bo wykazałam się wielką cierpliwością i wiernością, przeczekałam ponad rok trwającą awarię i byłam tam szczęśliwa prawie trzy lata. Ale widocznie ta formuła się wyczerpała, jak się zamykają drzwi to otwiera się okno i mam nadzieję, że tu też będę szczęśliwa.

W jednym z pierwszych postów starego bloga napisałam:
W Brzózie K jest zielono
i niebiesko.
W Brzózie K nie martwię się o siebie, o dzieci, o wnuki, o rodzinę, o przyjaciół, o znajomych, o kraj, o świat, o kosmos……

W Brzózie K wszystko jest właściwe -  jasne, radosne, bezpieczne – po prostu w porządku, O.K.

W Brzózie K wszystko jest dobre w moim świecie
 
I to do dzisiaj aktualne!





8 komentarzy:

  1. Początek całkiem , całkiem, zobaczymy jak to się rozwinie, nie wiem, czy będziesz wracać do przeszłości, czy tylko aktualność ?
    Będziesz mieć sporo pracy, bo tam miałaś już swoje zdjęcia, muzykę i inne rzeczy, ale tak jak piszesz, co się kończy i coś zaczyna.
    Siostrzyczka
    Nie wiem co wpisać jako komentarz, więc daję anonimowe

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, nie lubię zmian, coraz bardziej nie lubię. Stary blog oswojony był a ten inny, obcy, nieprzewidywalny. Ale dam radę i w nowym, tylko cierpliwie i powoli. Raczej aktualności, o przeszłości tylko incydentalnie. Przytulam czule na zielonym blogu

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj w "Nowym"...zielonym, pełnym radości i nadziei...na nowe...dni, spotkania, uczucia, wydarzenia, emocje, przeżycia...a wszystko niech dzieje się na tym skrawku "Kopii nieba" magicznie, czego Ci z serca życzę :-). Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję serdecznie za czarowne życzenia na Nową Drogę. Nowa droga wymuszona ale może, a właściwie na pewno, właściwa w tym czasie i w tej przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ania z Siedliska30 grudnia 2012 21:48

    Krysiu-Lolu-Pellegrino ! Witam w nowej szacie i mam nadzieje, że ten blog będzie miał więcej szczęścia i będzie dobrze zarządzany przez administratora [ bo że będziesz nadal interesująco pisac, to się rozumie samo przez się :-)]. Serdeczne pozdrowienia i najlepsze życzenia na 2013 rok !
    Ania z Siedliska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja daję drugą a nawet trzecią szansę i jeśli mój stary blog się otworzy to może wrócę. Może. Dla Ciebie życzenia Dobrego Życia i Radości w 2013 tym Roku.

      Usuń
  6. Witaj Krystynko w innym, jakże pięknym wymiarze :-) niepokoiłam się już o Ciebie, cieszę się więc, że to tylko kłopoty administracyjno-blogowe ;-)Kochana, zdrowia, pomyślności, szaleństwa, cudownego, kolejnego Nowego życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie Nowe i zaprzyjaźnię się z nim, chociaż żal chatki i bloga ale patrzę w przyszłość z radością, ufnością i wdzięcznością czego i Tobie życzę Dominiko na ten Nowy 2013

      Usuń